3 sprawdzone sposoby na jesień.

Jesień bywa piękna i urocza. Kolorowa dookoła i fajnie, jeżeli jeszcze trochę nas rozpieści i da kilka promyków słońca. Bywa również zimna i ponura. Wszechogarniające nas ciemności, często doprowadzają do chandry, a nawet depresji. W tym czasie często słyszymy o różnych przykrych wydarzeniach, kiedy ludzie nie wytrzymują tej słoty za oknem i postanawiają swoje problemy rozwiązać bardzo drastyczne.

Ja jednak chciałabym Wam pokazać jak można ten czas dobrze wykorzystać. Odpędzić od siebie wszystkie złe myśli i polubić tę porę roku taką jaka jest.

Moje 3 sprawdzone sposoby na jesień mogą być śmieszne i banalne, ale jeżeli dodasz do nich coś od siebie będą cudownym doświadczeniem.

 

Sposób numer jeden

Moja herbatka to nie lada gratka.

Zawsze kiedy za oknem zimno i ponuro, herbata może dodać nam ochoty do działania, albo zachęcić do refleksji nad różnymi sprawami. Możemy poczytać ciekawą książkę, albo rozmyślać godzinami i układać w głowie swój wyjątkowy plan działania. Warto również ten czas wykorzystać na rozmyślania i marzenia. Takie nasze osobiste i jedyne w swoim rodzaju. O założeniu rodziny, jeżeli jej jeszcze nie mamy, albo o tym kim będą nasze dzieci kiedy dorosną.  Ja jestem zdania, że pozytywne myślenie, marzenia i ich wizualizacja, przybliżają nas do ich realizacji.

A przepis na wyjątkową herbatkę to już bardzo indywidualna sprawa. Ja Wam podam bardzo oryginalny, który miałam okazję poznać kiedyś na warsztatach jogi. Możecie go znaleźć w książce Joli Słomy i Mirosława Trymbulaka.

A tych którzy nie są miłośnikami herbaty, niech zainspiruje dobra kawa. Przepis na Imbirówkę na pewno będzie trafiony.

3 sposoby na jesień.

3 sposoby na jesień.

3 sposoby na jesień

3 sposoby na jesień.

 

Sposób numer dwa

Owoce, ciasta i ciasteczka to wspaniała zachcianieczka.

Sposób prosty i bardzo skuteczny. Cukier, cukier i jeszcze raz cukier. Ale oczywiście tylko zdrowy. Dlatego najchętniej sięgam po owoce lub wyroby własne domowe, czyli: ciasto marchewkowe, jabłecznik, sernik, ciasta z owocami. Zawsze poprawiają humor. Jeżeli natomiast dodatkowo wiem, że są zdrowe, to wyrzuty sumienia (że odkładają się w boczkach) pryskają gdzieś daleko.

3 sposoby na jesień.

3 sposoby na jesień.

 

Sposób numer trzy

Wyjdź na chwilę z rana, a pozytywna energia murowana.

Świeże powietrze zawsze pobudza do działania. Naprawdę nie musi być ciepło i słonecznie, żeby naładować baterie. Każda pogoda jest dobra. Trzeba tylko znaleźć w niej pozytywne aspekty. To, że pada i jest pochmurno naprawdę nie przeszkadza. A uświadomiły mi to moje dzieci, które kochają deszcz. Dlaczego? Ponieważ jego wynikiem są mega fajne kałuże. Dlatego warto czasami założyć kalosze i pobiegać w deszczu z parasolem w ręce. To naprawdę inspirujące doznanie.

3 sposoby na jesień.

A Ty masz Swoje sprawdzone sposoby na jesień?

  • Uwielbiam tę herbatę. Pierwszy raz zrobiła mi ją moja koleżanka z Indii na Erasmusie. Tym sposobem nawiązałyśmy lepszy kontakt, ponieważ w końcu odważyłam się użyć języka obcego, by poprosić o ten niesamowity przepis i zapytać co to w ogóle jest, bo nigdy wcześniej nie piłam podobnego napoju?

  • 3 sposób przypomina Vandrerowi o norweskiej zasadzie: Nie ma czegoś takiego jak zła pogoda, są tylko złe ubrania. Dlatego kalosze i odpowiednia ilość szalików powinny przygotować każdego do jesieni. Co zaś się tyczy domowych słodkości… to jesienią smakują najlepiej:)

  • Bardzo smakowite, aromatyczne przepisy 🙂 Muszę spróbować 🙂 U mnie jesienią królują jabłka i winogrona 🙂

    • Oj tak jabłka też królują w moim menu. Szczególnie te twarde i winno słodkie.

  • Zdjęcie piękne a i ja piję jesienią więcej herbaty 😉

  • Monika, jakie piękne wrzosy! Tez sobie często wizualizuję różne rzeczy:). Bardzo mi sie podobają Twoje sposoby na oswojenie jesieni, zwłaszcza te ciasta, ciasteczka i herbata. często piję z imbirem, cytryną oraz miodem na rozgrzanie.

    • Ja też Aniu ostatnio zaczęłam pić herbatkę z imbirem. Do tego dodaję goździki i sok z pomarańczy. Oj jak wówczas jest milutko.

      • W taki sposób jeszcze nie piłam. Jutro lecę po goździki do sklepu i wypróbuję:)

  • U mnie jesień rozpoczyna wypieki w kuchni, choć sama jadam ich mało to uwielbiam klimat jaki temu towarzyszy i zapachy 🙂 Zgadzam się z tym, że poranny spacer przywołuje odpowiednią energię i siłę do działania, mam dwa psy, które zmuszają mnie do tego z rana. Sama z siebie pewnie nie ruszyłabym się z domu, a tak mam motywację 🙂

  • Ciasto jak najbardziej, do tego zamiast herbaty kakao i spacer, ale raczej wieczorem — rzeczywiście, jesień potrafi być piękna 🙂 A wczesne wychodzenie z domu jesienią nigdy nie będzie dla mnie ok, niestety, wstawanie do szkoły i pracy demotywuje mnie na tyle, że przejście na przystanek autobusowy spacerem nie poprawi mi humoru.

    • Hi, hi ja też często mam leniuszka i rano nie chce mi się wychodzić. Dlatego często stosuje ten patent wówczas, kiedy łapie mnie chandra.

  • jesienny spacer, a potem bawarka oj tak wymienię za kakao 😀

  • Justyna Witkowska

    o tak. jesienne spacery są bardzo inspirujące! a herbatę muszę spróbować.

  • Na mojej liście również znalazła się herbatka, ale z cytryną lub domowym sokiem malinowym. Lubię piec szarlotki, najbardziej te proste na kruchym spodzie. Spacer dobry na wszystko! Twoje sposoby, to również moje sposoby 🙂 Pozdrawiam

    • Bardzo się cieszę. A herbatka z domowym sokiem malinowym to również mój hit.

  • wszystkie te sposoby bardzo mi się podobają, szczególnie ten ostatni:)

%d bloggers like this: