Mamy działają. A Ty, jak działasz aby się spełnić zawodowo?

Mamy działają i chcą się rozwijać zawodowo.

Zauważyłam, że nie tylko ja jestem mamą, która pragnie być kobietą spełniającą się zawodowo. Oczywiście rola mamy już jest dużym wyzwaniem. Jak więc wszystko zorganizować, tak aby wystarczyło nam czasu.

I tutaj zaczyna się kreatywność każdej z nas. Trzeba nieźle pokombinować, aby wszystko było możliwe. Szczególnie wówczas, gdy dzieci są małe i wymagają znacznie więcej naszej uwagi. Nie jest to łatwe, przyznam. Nie będę również przekonywać, ze wszystko można zrobić, wystarczy tylko chcieć. Tak to niestety nie działa. Czasami trzeba nieco odpuścić i poczekać, aż sytuacja domowa się unormuje lub znajdziemy rozwiązanie, które pozwoli wygospodarować trochę czasu wolnego.

Czy warto przyjmować pomoc od innych?

Jestem zwolenniczką przyjmowania pomocy w każdej formie. Gdyby nie ta pomoc i chętne do niej osoby, nie byłabym tu teraz z Wami. Nie robiłam tego co mi serce podpowiadało. Dlatego staram się każdej kobiecie przedstawiać mój punkt widzenia oraz jego zalety. Wady oczywiście też są, ale musisz sama ocenić czy są one dla Ciebie do zaakceptowania.

Ile możesz zdziałać

Pokazuję, ile można osiągnąć, mając do dyspozycji tylko godzinę dziennie. Jeżeli właściwie ten czas wykorzystasz w perspektywie roku, można naprawdę dużo zdziałać. Po pierwsze, przetestować pewne założenia na żywym organizmie. O czym tu mówię? Pokażę na swoim przykładzie. Rozpoczęłam swoją przygodę od pisania bloga. Chociaż wydawało mi się, że kompletnie się do tego nie nadaję. Ale rzuciłam sobie wyzwanie i spróbowałam.

Nauczyłam się przez rok tylu wielu wartościowych rzeczy. Szczerze mówić, nie pamiętam drugiego takiego roku w moim życiu. Postawiłam na bloga i myślałam, że to będzie mój mały biznes. Po czasie stwierdziłam jednak, że to nie do końca moja bajka. Chcę pisać, ale po to, żeby dzieli się wiedzą. Nie chcę na tym zarabiać. Potem robiłam kolejne testy i kolejne działania, które po pierwsze uczyły mnie nowych rzeczy, po drugie otwierały nowe możliwości.

To co udało mi się wypracować przez ten okres, to po pierwsze, zrozumienie siebie i swoich potrzeb. Poznanie mocnych i słabych stron oraz siły testowania różnych rozwiązań.

Dlaczego MAM(a) ma szansę

Dlatego stworzyłam projekt MAM(a) ma szansę, gdzie prezentuję moją osobistą koncepcję znajdywania drogi do swojego spełnienia zawodowego. Pokazuję, jak poznać siebie, jak wyciągać wnioski i jak budować swoją strategię działania. Mamy działają i szukają swojej drogi. Pierwsza edycja kursu za nami. Planuję niebawem kolejną. Zapisz się jeżeli jesteś zainteresowana.

Tutaj możesz dowiedzieć się więcej i zapisać się na listę oczekujących na kurs.

Mam nadzieję, że mój kurs pomoże wielu kobietom.

Źródło zdjęcia: https://unsplash.com/
  • Moniko bardzo się cieszę, że chcesz pomagać mamom. To bardzo potrzebne. Sama należę do takich mam – wzięłam się za siebie i działam. Jeszcze co prawda nie wiąże się to z pracą zawodową , ale do tego też dążę – wszystko na spokojnie. Póki co inwestycja w siebie, nauka, studia. Byle do przodu. W domu z 2-latką – nie powiem, że jest łatwo – bo nie jest i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Ale wiem, że jest to możliwe. Małymi krokami, z czasem, który mamy. Świetna inicjatywa, mam nadzieję, że będziesz wsparciem i pomocą dla wielu kobiet !

    • Dziękuję Magdo za miłe słowa. Jesteś dla mnie cudownym przykładem mamy, która świadomie wykorzystuje czas. Małe kroczki są bardzo ważne. W perspektywie czasu mogą zdziałać cuda. Ja również trzymam kciuki za Twoje działania. ?

      • Moniko zrobiło mi się bardzo miło po Twoich słowach. Ja niestety jeszcze łapię się na tym, że jestem zbyt krytyczyna, chciałabym być dalej. Ale tak, jak mówisz – małe kroki i do przodu 🙂 Dziękuję 🙂

  • Monika, myślę, że to jest bardzo fajny pomysł:). Wiele kobiet kiedy zostają matkami nie chce wracać do pracy na etacie, ponieważ chcą być bardziej elastyczne, żeby móc zająć się dzieckiem. Dla takich osób własna działalność, to świetny wybór. Tylko, że często nie wiedza jak za to w ogóle się zabrać. Na pewno Twoja pomoc się przyda:).

    • Dziękuję Aniu za miłe słowa. Nie ukrywam, że poszłam za głosem serca, a wynikiem jest ten projekt. Gdzie mnie on dalej zaprowadzi tego jeszcze nie wiem. Ale czuje, że jestem na właściwym miejscu.

      • Trzymam kciuki:). Wiem jakie to fajne mieć taki projekt do zrobienia i dopieszczenia. Mi też się marzy taka jedna sprawa, w sumie już nad tym pracuję i mam nadzieję, że wkrótce ujrzy światło dzienne;).

%d bloggers like this: