Motywacja do planowania i działania.

Motywacja do planowania i działania.

W poprzednich artykułach pisałam dużo o tym w jaki sposób można planować swoje działania oraz jakich narzędzi do tego używać. Oczywiście wszystko ładnie, pięknie w opisie – motywacja do działania. Tylko jak się zmotywować do takiego systematycznego działania.

Sposobów jest wiele. To co sprawdza się u jednych niekoniecznie będzie wartościowe dla innej osoby. Ja motywuję siebie na wiele sposobów. Największym jednak motywatorem do działań stały się dla mnie dzieci. Wiedziałam zawsze, że jestem osobą dobrze zorganizowaną, ale po pojawieniu się drugiego dziecka musiałam nieźle się napracować, aby nadal tak o sobie myśleć. No cóż wyzwania muszą być.

Co mnie motywuje do działania:

  1. Przede wszystkim staram się cieszyć ze wszystkiego. Z każdego miłego słowa jakie usłyszę pod swoim adresem. Z każdego mile spędzonego dnia. Z każdego najdrobniejszego sukcesu swojego i moich bliskich. Uwierzcie to dodaje skrzydeł. Staram się również być pozytywnie nastawiona do świata i ludzi.
  2.  Doceniam również to, co w życiu mam i co udało mi się do tej pory osiągnąć. Wspaniały mąż i cudowne dzieciaki, własne mieszkanie (niedługo domek). Ale również doświadczenie zawodowe, jakie zdobyłam pracując w naprawdę fajnej firmie. W Waszym przypadku może to być inna konfiguracja zdarzeń. Ważne, aby nie zamartwiać się, że jakaś sfera życia nie jest do końca taka jaką sobie wymarzyliśmy. Po prostu zrealizujemy te marzenia w późniejszym terminie.
  3. Powracam często w myślach do swoich marzeń i wizualizuje je. Wyobrażam sobie jak będzie wyglądało moje życie i ja po tym jak uda mi się zrealizować moje zamierzenia. To daje niezłego kopniaka. Najfajniejszym momentem na takie „sny na jawie” jest moment tuż przed zaśnięciem. Wówczas jesteśmy tylko ze sobą i to o czym myślimy często przekłada się na nasze sny. A kto z nas nie lubi wstać rano z uśmiechem na twarzy po wspaniałych nocnych projekcjach naszego umysłu.d
  4.  Korzystam z naturalnych motywatorów jak np. wiosna. Skoro wszystko budzi się za oknem do życia, dlaczego również od siebie nie wymagać tego samego.
  5. Inwestuje w siebie. Czytam motywujące i inspirujące książki. Słucham płyt CD z programowaniem umysłu (świetna sprawa i naprawdę działa). Korzystam z kursów i szkoleń, które nie tylko poszerzają moją wiedzę, ale również pobudzają do wprowadzania tej wiedzy w życie.
  6. Ograniczam do minimum oglądanie wiadomości. Nie słucham, ani nie oglądam programów, których głównym celem jest pokazanie tragedii i granie na naszych uczuciach. To powoduje ogromne spustoszenie w naszych głowach. Nie zdawałam sobie z tego sprawy, dopóki nie spotkałam na studiach podyplomowych Panią Iwonę Majewską-Opiełkę. Ona mi to uświadomiła. Serdeczne dzięki.
  7. Dołączam do grup kreatywnych kobiet.  Między innymi Blogowanie i marketing dla kreatywnych kobiet czy Kreatorki. Są to wspaniałe miejsca inspirowania siebie nawzajem, pobudzania do działania i pomocy innym. Znajdź  takie grupy, które będą Ciebie inspirowały. Grupy osób, które chcą realizować swoje pasje. Spotykaj się również z takimi osobami w realu. To niesamowity zastrzyk energii, kiedy widzisz inne osoby pełne entuzjazmu, osiągające sukcesy. Oczami wyobraźni widzisz zaraz siebie w takiej sytuacji.
  8.  Nagradzam się za każdym razem kiedy uda mi się zrealizować zadanie. Myślę również o tym jaką ekstra nagrodę sobie wręczę, gdy już zrealizuje dany projekt.

Jeżeli nie potrafisz sama się zmotywować lub tak naprawdę nie wiesz w jakim kierunku iść, zachęcam do skorzystania z coachingu. Jestem przykładem. że działa. Motywuje i pomaga w znalezieniu drogi dla siebie. Jest to temat rzeka dlatego zaplanowałam opisać Ci go bliżej w osobnym wpisie.

Motywacja do planowania i działania.

 

 

%d bloggers like this: