Plany na wiosnę.

Za oknem tak pięknie. Wszystko budzi się do życia. Zaczynam dostrzegać kolor zielony zamiast szarego. W powietrzu czuć prawdziwą wiosnę. Aż chce się żyć i działać. Nadszedł więc czas na postawienie sobie planów, takich wiosennych miłych i przyjemnych.

Chcę pomyśleć o czymś tylko dla Siebie. Co da mi taką osobistą satysfakcję. Po prostu mnie uszczęśliwi. Co roku jak tylko poczuję pierwszy promyk słońca, wydaje mi się, że to początek czegoś nowego, niezwykłego. Jestem typem osoby, która uwielbia ciepłe klimaty. Dlatego mogłabym od razu zamieszkać we Włoszech (chyba w poprzednim wcieleniu byłam Włoszką). Kiedy ukrop tryska z nieba jestem w swoim żywiole. Klapki i zwiewna sukienka to jest to. Może to dziwne, ale właśnie taka jestem. Niestety w tym temacie nie zgrałam się z moim mężem, który cierpi katusze już w 24 stopniach.

Moje plany na wiosnę:

  • regularnie ćwiczyć. Koniecznie muszę wygospodarować trochę czasu, aby chodzić regularnie na zajęcia Pilates, do mojej przyjaciółki. Prowadzi ze wspólniczką Centrum Joga i Pilates. Miejsce niezwykłe i pełne pozytywnej energii. Pilates stosunkowo niedawno zaczął był modną dyscypliną sportu obok jogi. Ja od lat jestem jego fanką i mogę potwierdzić, że daje niesamowite rezultaty, gdy ćwiczysz regularnie. Przed urodzeniem dzieci moja przygoda z Pilatesem dawała mi niesamowicie dużo satysfakcji. Były to lata mojej naprawdę fajnej figury.
  • zmienić całkowicie swoją garderobę. W sobotę byłam na wiosennym warsztacie stylu z Dorotą Florek. Zainspirował mnie do całkowitej wymiany garderoby. Oczywiście po ciążach nie mieszczę się w swoje dotychczasowe rzeczy. Trochę łudziłam się, że schudnę i wszytko będzie ok. Ale niestety minął rok od drugiego porodu i waga stoi w miejscu. Do tego ciało niestety nie ma już takich proporcji jak kiedyś. Czas się z tym pogodzić i  wreszcie zrobić mega porządki w szafie. A takie motto Niny Garcia znalazłam na stronie Doroty „”Styl bierze się ze świadomości tego, kim jesteś i kim chcesz być dla otoczenia, a nie z chęci bycia kimś innym, szczuplejszym, niższym, wyższym czy ładniejszym”
  • rozwinąć moją działalność marketingową. Już od jakiegoś czasu pracuję nad tym projektem, ale czuję że to wiosna dodatkowo mnie zmobilizuje. Chciałabym wspierać osoby zakładające swoją działalność odnaleźć się w dzisiejszej świcie biznesu. Pomóc zaistnieć na rynku z niewielkim wkładem jaki dysponują na początku. Założyć stronę internetową, wybrać najlepsze oprogramowanie, czy dotrzeć z reklamą do potencjalnego klienta poprzez na przykład social media. A wszystko niedużym kosztem, dzięki darmowym lub niedrogim płatnym rozwiązaniom. Jak tylko projekt ruszy na pewno się z Wami podzielę moim dziełem.    

Więcej planów nie biorę na swoje barki, bo nie wystarczy mi czasu na ich zrealizowanie. Chcę mieć czas również dla swoich dzieci. A blogowanie to już mega projekt, który wymaga dużego nakładu, jeżeli chce się to robić dobrze. Jestem osobom ambitną i jeżeli podejmuje się jakiegoś działania, to albo wykonuje go perfekcyjnie i regularnie, albo lepiej się za to nie zabierać.

Plany na wiosnę.

%d bloggers like this: