4 sposoby na skuteczne wystąpienie publiczne.

wystąpienia publiczne

Podczas pracy na etacie miałam okazję wiele razy występować publicznie. Czasami przed niewielką publiką  kilku lub kilkunastoosobową. Zdarzały się również większe, gdzie sala liczyła około 80 osób. Muszę przyznać, że stres przed każdym z nich był bardzo duży. Oczywiście nie ukrywam spotęgowany, gdy wystąpienie dotyczyło licznej grupy. Wypracowałam sobie wówczas kilka sposobów na skuteczne wystąpienie publiczne. Sposoby, które pomagały i umożliwiały możliwość odniesienia sukcesu. Postanowiłam podzielić się nimi z Wami. Jeżeli pomogą to zaoszczędzę Wam trochę stresu, nerwów i kilku siwych włosów.

Moje 4 sposoby na skuteczne wystąpienie publiczne:

Dobre przygotowanie

Dla mnie to podstawa sukcesu udanego wystąpienia. Proste prawda. Żadna z nas nie zdecydowałaby się na prezentację bez solidnego przygotowania. Pod pojęciem przygotowania, rozumiem również rozważenie możliwych pytań, jakie mogą paść i przygotowanie odpowiedzi. Dodatkowo przewidywanie różnych sytuacji, jakie mogą się wydarzyć w trakcie np. zaschnięcie w gardle, nagły atak kaszlu, czy kichnięcie. Wydaje się śmieszne. Ale podczas prezentacji  jesteśmy tak zestresowane, że prosta czynność czy odruch mogą nas zupełnie zbić z tropu.

Czasami może nam zabraknąć słów na opisanie danego zagadnienia, to też warto przewidzieć. Warto zrobić sobie małą ściągę. Nic się nie stanie, jeżeli w trudnej sytuacji sięgniemy po pomoc. Przyłóżcie również dużą wagę do ubioru. Strój musi być oczywiście odpowiedni do danej prelekcji, schludny, ale co najważniejsze wygodny. Nic gorszego nie może nas spotkać jak ciasne buty, czy też zsuwające się rajstopy.

Kolejna ważna kwestia to przygotowanie i sprawdzenie sprzętu. Jeżeli będziesz pokazywać prezentację to najlepiej nagrać ja na kilu nośnikach. Ja zawsze mam jedną kopię na dysku komputera, drugą na pendrivie i trzecią na płycie CD. Nigdy nie wiesz, która opcja zawiedzie. Wówczas w zanadrzu, będą dwie pozostałe.

Dobrze jest również wcześniej pojechać w miejsce, gdzie będziemy wygłaszać prezentację. Zapoznać się z nim z akustyką i całym rozmieszczeniem.

Pamiętajmy im więcej trudnych sytuacji uda się przewidzieć wcześniej, tym mniej może nas zaskoczyć. A co za tym idzie redukujemy znacznie stres.

Mówienie tylko o tym na czym się znam

Może wzbudzi to uśmiech na waszych twarzach. Ale czasami może być tak, że będziemy oddelegowani do zaprezentowania firmy i mówienia o czymś na czym do końca się nie znamy. Moja rada, próbuj się z tego w inteligentny sposób wymigać. Poproś na przykład, aby dla urozmaicenia prezentacji, kilka słów na ten temat powiedział ktoś inny. Oczywiście ktoś kto na danej kwestii się zna.

Jeżeli mówisz o czymś o czym nie masz pojęcie lub na czym się mało znasz, stres urośnie do gigantycznych rozmiarów. Będziesz się bała dosłownie wszystkiego. Że przekręcisz jakąś fachową nazwę lub opiszesz coś nie tymi słowami co trzeba. Wiem o czym mówię, ponieważ sama doświadczyłam tego. Prezentowałam kiedyś wyniki całej firmy i opowiadałam o sukcesach poszczególnych działów. Wszystko szło dobrze, dopóki nie przeszłam do działów technicznych. Nawet skrupulatne przeczytanie danych było dla mnie niesamowicie stresujące. W niektórych przypadkach nie wiedziałam co poszczególne nazwy oznaczają. Na szczęście tylko dwa razy taka sytuacja się powtórzyła. Potem na moje szczęście dane z poszczególnych działów prezentowały osoby, które się na tym znały.

Pozytywne nastawienie

Jeżeli będziesz wiecznie myśleć co pójdzie nie tak, na pewno tak właśnie będzie. Trzeba koniecznie pozytywnie się nastawić. Myśleć tylko o tym jak wszystko dobrze wypadnie. Jak będziesz dumna z siebie, że tego dokonałaś. A żeby Twoja pewność siebie była większa, proponuję działanie, które w moim przypadku się sprawdza. Przygotuj prezentację i wygłoś ją przed lustrem. Obserwuj w tym czasie siebie. Jak się zachowujesz, jak wyglądasz, a nawet jakie grymasy twarzy robisz. Będziesz zdecydowanie pewniejsza siebie, jeżeli wcześniej skorygujesz ewentualne błędy.

Oddychanie

To wspaniały sposób na zredukowanie stresu zaraz przed wystąpieniem. Kiedy stres sięga zenitu robię kilka głębokich wdechów i wydechów. Napięcie naprawdę się zmniejsza. Dotleniach organizm i mózg lepiej pracuje. Oczywiście nie gwarantuje, że będzie działać również w Twoim przypadku. Najlepiej sprawdzić.

A Ty masz swoje sposoby na sukces wystąpienia publicznego?

Źródło zdjęcia: https://unsplash.com/
  • U mnie najlepiej sprawdza się przećwiczenie wszystkiego przed kamerą lub jakąkolwiek publicznością. Może być nawet ta z Periscope.

    • Rzeczywiście świetny sposób przećwiczyć przed kamerą. Ona wychwyci wszystkie niedociągnięcia.

  • Zawsze się przyda trochę informacji, o tym, z czym przychodzi mi się ostatnio coraz częściej zmierzyć 🙂

  • Moje „wystąpienia publiczne” ograniczone były to prezentowania projektu przed wszystkimi dyrektorami i zarządem firmy, nigdy nie posunęłam się dalej. Nie lubię angażować się w coś, w czym źle się czuję. Uważam, że są osoby lepsze w tym aspekcie ode mnie i zdecydowanie lepiej wypadają podczas prezentacji. Pogodziłam się z tym, że nie we wszystkim muszę być dobra 😉 Podziwiam Cię za to, że tak profesjonalnie podchodzisz do tego tematu i że dałaś radę prezentować dział techniczny 🙂

    • Dzięki i zgadzam się z Tobą, że nie każdy musi być w tym dobry. Niektórzy rodzą się z darem przemawiania. Inni uczą się jak to robić, a jeszcze inni nigdy nie będą w stanie stanąć przed wielką publiką.
      To jest naprawdę fajne, bo każdy może robić to w czym czuje się dobrze.

  • Wystąpienia publiczne dla każdego są stresującym momentem. Zgadzam się z każdym powyższym punktem. Ja także na pierwszym miejscu stawiam dobre przygotowanie. Jeżeli wiesz o czym mówisz stres staje się motywujący, a nie blokujący 😉

  • Świetny post, takiego mi brakowało. Obecnie nie występuję, choć kto wie.. 🙂 Ale kiedyś przed dużą grupą studentów, przy nauczaniu tańca czy pokazach dla firm, musiałam się tego nauczyć. Nie jestem w tym mistrzem, aczkolwiek zasadę numer jeden wyznaję równie mocno jak Ty. Nie lubię improwizować, wolę być przygotowana. Do tego oddychanie na pewno.

    • No właśnie nigdy nie wiadomo kiedy będziemy musiały wystąpić przed publicznością. Niektóre osoby są do tego stworzone i potrafią improwizować. Ja jednak podobnie jak ty wyznaję zasadę, że to jest mało profesjonalne.

%d bloggers like this: