Domowe sposoby na przeziębienie.

domowe sposoby na przeziębienie

Ciekawa jestem jak radzicie sobie z chorobami. Macie swoje tajne domowe sposoby na przeziębienie. Nas ostatnio dopadła gorączka, katar, a w rezultacie wykluła się angina. Oczywiście zapoczątkowały ją dzieci. Teraz czują się lepiej, a mnie zaczyna coś łapać. Zapewne dobrze wiecie jak to jest.

Dlatego zaczęłam zastanawiać się co tu sobie zaaplikować, aby uniknąć antybiotyków. Nie jestem ich fanką, ale również nie mówię im zdecydowanie nie. Po prostu staram się za każdym razem wypróbować najpierw jakiś domowy sposobów. Jeżeli pomaga to świetnie, jeżeli nie sięgam po leki apteczne. Postanowiłam podzielić się z Wami moimi metodami, no i chętnie poznam Wasze.

Moje domowe sposoby na przeziębienie.

 

Sposoby na katar
Kiedy tylko poczuję, że zbliża się wielkimi krokami od razu wstawiam czajnik i robię herbatkę z sokiem z malin. Oczywiście maliny muszą być ze sprawdzonego źródła, zrobione w domu. W przeciwnym razie napój nie smakuje tak jak powinien. Dla mnie wszystkie syropy kupowane w sklepach nie mają smaku. Od razu wyczuwam konserwanty. Takie już te moje kubki smakowe wyczulone.

Drugą rzecz którą od razu przygotowuję jest rosołek. Nie ma to jak gorący wywar, który rozgrzewa cały organizm.

Przetestowałam również inhalacje z rumianku oraz eukaliptusa i muszę przyznać działają. Jeszcze niedawno robiłam takie zbiegi pochylona nad garnkiem i okryta ręcznikiem. Jednak jak tylko pojawiły się dzieci zainwestowałam w inhalator i to był strzał w dziesiątkę.

Przestrzegam jednak przez leczeniem się wyłącznie domowymi sposobami. Czasami trzeba sięgną po apteczne medykamenty i nie ma w tym nic złego.

Sposoby na kaszel
Do tego tematu podchodzą z większą ostrożnością. Dlaczego? Ponieważ z doświadczenia wiem, że rzadko można się go pozbyć domowymi sposobami. Oczywiście warto próbować, ale u mnie zawsze kończy się to zastosowaniem leków.

Można przygotować syrop z cebuli. Pamiętam jak go robiła moja mama, kiedy byłam mała. Cebulę drobno siekała, zasypywała cukrem (można też zastosować miód) i odstawiała pod przykryciem na kilka godzin, aż puści sok.

Druga opcja to gorący woda z miodem i imbirem. No i nie należy zapominać o nawilżaniu powietrza w domu. Fajne są różne mechaniczne nawilżacze, ale można również rozwiesić mokre ręczniki na kaloryferach.

 

Sposoby na obniżenie gorączki
U mnie działa mleko z miodem i czosnkiem. Stosuję również zimne kompresy na czoło, a czasami kąpiel w temperaturze o 2 stopnie niższej niż temperatura ciała. Podchodzę do gorączki bardzo poważnie, dlatego nie ukrywam, że często sięgam jednak po leki apteczne. Jak widzę cierpiące dziecko, nie mam sumienia męczyć go zabiegami na których efekt trzeba długo czekać. No i zawsze udaję się do pediatry na konsultację. U nas gorączka to sygnał, że coś niedobrego mocno się rozwija w organizmie.

 

Sposoby na ból gardła
W przypadku bólu gardła zaczynam od płukania solą lub naparem z rumianku. Jeżeli przez cały dzień nic to nie da sięgam po tabletki. Jestem mało odporna na ten rodzaj bólu. Może dlatego szybciej rezygnuję z domowych sposobów.

 

A Ty jakie sposoby stosujesz u siebie w domu? Czy masz specjalne rady w przypadku dzieci? Podziel się z nami swoim doświadczeniem.

 

Źródło zdjęcia: www.kaboompics.com
  • Naturalne sposoby walki z przeziębieniem są najlepsze. Napar z rumianku, czy mleko z miodem oraz czosnkiem działają cuda. W życiu nie wróciłabym już do leczenia farmakologicznego

    • Podziwiam. Ja jak na razie nie jestem w stanie zupełnie wyeliminować farmakologii z mojego życia. Ale to zapewne tylko kwestia właściwego podejścia do tematu.

  • Truśka

    Ja to ostatnio co chwile kaszle..co sie wyleczę to za tydzień góra dwa znowu to samo. Ale to chyba przez to że sporo z dzieckiem na dworze przebywam a z czapką czy szalikiem jestem pokłócona i mam za swoje 😉 Może to śmieszne ale zawsze najlepiej działają na mnie leki dla dzieci. Ostatnio moim faworytem jest Dicotuss baby który moja córka zawsze przyjmuje.

    • A to ciekawe. Nawet nie pomyślałam, że można wypróbować na sobie leki na dzieci.
      No i radzę raczej się przeprosić z czapką i szalikiem. Ja też nie za bardzo pałam miłością do nich, ale staram się w zimne dni o nich nie zapominać.

  • Z tego, co wiem, to anginy nie da się wyleczyć bez antybiotyków, bo akurat nieleczona angina może wywołać powikłania. Grypę można przeżyć bez antybiotyków, ale anginy już nie.

    • No właśnie, dlatego pewnie u nas zawsze kończy się to antybiotykiem. Ufam mojej pediatrze i jak mówi, że trzeba podać to grzecznie podaję.

  • Ostatnio na szczęście nie chorujemy…może to zasługa sporej ilości czosnku w diecie?:)

    • Ja osobiście lubię czosnek, ale czasami mam opory przed stosowaniem większej ilości. Wydaje mi się, że dwa dni będzie go ode mnie czuć.

  • Ja na szczęście ostatnimi laty bardzo rzadko choruję. Jednak kiedy czuję się „niewyraźnie” piję herbatę z miodem i cytryną, wprowadzam do swojej diety więcej czosnku i śpię tak dużo jak to tylko możliwe. Mam też swój sprawdzony sposób na ból gardła – płuczę gardło ciepłą wodą z kilkoma kroplami jodyny. To bardzo uśmierza ból 🙂

    • Zgadzam się z Tobą szczególnie z tym snem. Mi zawsze pomagał. Niestety odkąd pojawiły się dzieci ten sposób odpada. A o płukaniu gardła wodą z jodyną nie słyszałam. Jutro wypróbuję.

      • Polecam, mnie woda z jodyną zawsze pomaga. Tylko nie można przesadzić z ilością – ja daję 10 kropli na szklankę wody 🙂

%d bloggers like this: