Wyznaczanie sobie celów – mapa marzeń

Abyśmy mogli nauczyć się właściwie zarządzać sobą w czasie musimy na początku określić swoje cele. Ale czym są właściwie te cele? A no niczym innym jak naszymi marzeniami, których następnie realizację musimy rozpisać na określone zadania.

Ale jak te nasze marzenia zebrać w całość? Proponuję założyć mały dzienniczek w którym przez najbliższe tygodnie spisuj wszystko co cię interesuje,  inspiruje, piękne cytaty, słowa, wydarzenia. Może to być również  tytuł książki czy programu telewizyjnego.  Czyli  Twoje osobiste wielkie WOW. Zobaczysz do jakich ciekawych spostrzeżeń Cię to doprowadzi.

Zbieraj również wycinki z gazet. Wszystko co ci się podoba i wywiera na Ciebie wpływ. Nawet jeżeli nie wiesz dlaczego. Następnie na tablicy korkowej poprzypinaj wszystkie wycinki i uzupełniaj je na bieżąco. Jeżeli w pewnej chwili uznasz, że to wszystko. Właśnie stworzyłaś swoją mapę marzeń. Powieś  ją nad  Swoim łóżkiem i patrz na nią zawsze po przebudzeniu.  Lub zawieś w innym miejsce, gdzie często trafia Twój wzrok – lodówka, ściana obok stolika w jadalni, czy też bardziej ekstremalnie na drzwiach w toalecie, naprzeciwko muszli klozetowej. Niech obrazy zatrzymują się w Twoim umyśle, czyli powodują twórczą wizualizację.

Można również stworzyć mapę marzeń w bardziej nowoczesny sposób. Zapraszam w tym celu do rejestracji w serwisie Pinterest. Stworzysz tam Swoją tablicę „korkową” poświęconą temu zagadnieniu. Następnie przypinaj ilustracje, które odzwierciedlają Twoje marzenia. Regularnie do niej zaglądaj i czerp z niej wiele radości. Zobacz jak wygląda Moja Mapa Marzeń może coś Cię zainspiruje. Jeżeli miałabyś jakieś kłopoty ze stworzeniem mapy daj znać stworzę krótką instrukcję.

Ja niedawno zmierzyłam się z tym tematem, gdy rozpoczęłam przygodę z Coachem Sabiną Węsierską oraz dołączyłam do kursu kreatorek – stworzonego przez Kaśkę Żbikowską Project Managerkę. Wyniki bardzo mnie zaskoczyły. Okazało się po pierwsze, że lubię pisać. A uwierzcie to była ostatnia rzecz na którą bym stawiała, że może dać mi tyle satysfakcji. Zawsze byłam bardzo słaba w tej materii. Do tego stopnia, że moja nauczycielka z polskiego na miesiąc przed egzaminem dojrzałości stwierdziła, „ Wyderka Ty to chyba matury pisemnej nie zdasz”. Nie muszę mówić jak te słowa na mnie wpłynęły. Na szczęście udało się. Ledwo, ledwo, ale zaliczone. Na ustnej byłam już górą i wyszłam z zasłużoną piątką.

Dobra wracajmy do tematu. Mając Swoją Mapę Marzeń zacznij zapisywać Swoje cele. Zacznij od tych długoterminowych, czyli tych które chcesz osiągnąć za kilka czy też kilkanaście lat. Następnie rozpisuj je na cele krótkoterminowe, które będziesz realizować w niedalekiej przyszłości, a które  doprowadzą Cię do realizacji celu głównego. Pamiętaj aby wyznaczać sobie zarówno cele osobiste jak i zawodowe. Żeby ułatwić ci to zadanie, poniżej lista czterech ważnych kategorii:

  • Zdrowie
  • Kariera 
  • Rodzina
  • Finanse 
  • Rozwój osobisty 

Tworząc Swoje cele musisz pamiętać, że każdy cel musi być skonstruowany zgodnie z zasadą SMART.  Więcej poczytasz o niej tutaj w Wikipedii.

Czyli do rzeczy, cel musi być:

  • dobrze określony, (czyli skonkretyzowany)
  • wyrażony w liczbach (czyli mierzalny)
  • musi cię motywować (czyli być ambitny)
  • musi być możliwy do osiągnięcia (czyli realny)
  • musi mieć konkretną do kiedy chcesz go osiągnąć (czyli terminowy)

Przykład: Chcę schudnąć 7 kilogramów do Września 2015.

Czyli konkretnie określamy cel – chcemy schudnąć. Podajemy ile kilogramów, czyli mamy możliwość zmierzenia celu. Jestem ambitny ponieważ 7 kilo to już jest wyzwanie. Do tego jest realny, bo można taką wartość osiągnąć (sprawdziłam, tyle udało mi się schudnąć po pierwszej ciąży, a może nawet więcej). No i określamy konkretną datę realizacji naszego zamierzenia.

Jeżeli chcesz bardziej zgłębić temat wyznaczania sobie celów zapraszam do lektury Briana Tracy.

Do dzieła.

%d bloggers like this: